Moim marzeniem jest wyzdrowieć, by jak najdłużej przeżywać małe radości i smutki moich bliskich

Cel: Zakup nierefundowanej terapii (do zebrania: 150 000 zł)

Dotychczas zebrano: 9298,00 zł
Pomoglo: 82 osoby
Pomagam!

Mam na imię Katarzyna. W tym roku skończyłam 44 lata. Rok temu zachorowałam na raka odbytnicy. Choroba zazwyczaj potajemnie rozwija sie przez długie lata nie dając niestety żadnych objawów. Zanim stwierdzono chorobę miałam bardzo wzdęty brzuch, byłam bardzo apatyczna. Wykonywanie zwykłych obowiązków domowych sprawiało mi dużą trudność. W końcu pojawiły sie krwawienia z odbytu. W czasie diagnostyki stwierdzono także przerzuty na watrobę, węzły chłonne i miednicę. Jestem po dwóch naświetlaniach w ramach radioterapii. Pierwsza trwała 5 dni. Druga dotyczyła naświetlenia miednicy przez jeden dzień. Walczyłam z zapaleniem jelit i ciagłymi biegunkami. Po radioterapii trafiłam na chemiotrapię. Chemia z pierwszej lini przestała działać już po czterech miesiącach. Mam zaplanowaną operację, po niej druga linia chemioterapii. Niestety ostatnie badania pokazują progres choroby. Stwierdzono znaczny wzrost dotychczasowych guzów na wątrobie,  pojawiły się tam także nowe. Lekarze milczą na temat operacji tych guzów. W Polsce istenieją terapie, niestety nierefundowane przez NFZ takie, jak termoablacja.

 

W przyszłości czeka mnie zakup bardzo drogich leków z prywatnych funduszy w kwotach do 17 tys także nierefundowanych przez NFZ, np. regorafenib. W wyniku choroby moja waga drastycznie spadła do 51 kilo. Jestem w stanie ciaglego zagrożenia niedożywieniem. Z tego wzgledu trafiłam do programu żywieniowego. Z własnych środków muszę zakupić część sprzętu do obsługi programu  jak choćby igły, których koszt oscyluje do 30 zł za sztukę oraz plecak z pompą w cenie około 4 tys zł. Umożliwi mi on normalne i godne funkcjonowanie w domu, a w szczególności poza nim.

 

Jestem mamą dwójki nastoletnich dzieci. Do momentu diagnozy choroby poświecałam się pracy i rodzinie. Jednak choroba skomplikowała naszą rodzinną sytuację. Teraz mąż musi zadbać takżę i o mnie. Zarówno dla rodziny i przyjaciół moja diagnoza była dużym zaskoczeniem. Moja rodzina bardzo przeżywa tę chorobę. Na każdym kroku bardzo mnie wspierają. Dla nich walczę i nie poddaję się.  Moim marzeniem jest wyzdrowieć, ale bez waszej pomocy nie jestem w stanie sama sfinansować leczenia, terapi. Dlatego szczerze proszę o przekazanie 1% podatku lub dokonanie wpłat na moje leczenie. Tak bardzo chciałbym jak najdłużej przeżywać małe radości i smutki moich bliskich.

 

Wszystkim darczyńcom serdecznie dziękuję za wsparcie!

Kasia Gajewska

 

Przekaż naszym podopiecznym 1% podatku!
KRS: 0000333981
Cel szczegółowy 1%: Katarzyna Gajewska


WPŁATY Z POLSKI:
Odbiorca przelewu: Fundacja Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych
Adres odbiorcy: ul. Piękna 28/34 lok. 53, 00-547 Warszawa
Konto: 72 1090 1883 0000 0001 3364 8201
Opis przelewu: DAROWIZNA NA LECZENIE IMIĘ I NAZWISKO PODOPIECZNEGO
Bank odbiorcy: BZ WBK

WPŁATY Z ZAGRANICY:
Odbiorca przelewu: Fundacja Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych
Adres odbiorcy: ul. Piękna 28/34 lok. 53, 00-547 Warszawa
IBAN: PL 72 1090 1883 0000 0001 3364 8201
Opis przelewu: DAROWIZNA NA LECZENIE IMIĘ I NAZWISKO PODOPIECZNEGO
Kod SWIFT banku: WBKPPLPP

Nazwa banku: BZ WBK   

 

Głos pacjenta

Głos pacjenta onkologicznego

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać bieżące informacje, wpisz e-mail

Zostań darczyńcą

Zostań darczyńcą

Deklaracja członkowska

Deklaracja członkowska

Kontakt

Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych
ul. Piękna 28/34 lok. 53
00-547 Warszawa

tel.: +48 22 428 36 31
fax: +48 22 428 36 08
e-mail: info@pkopo.pl

policzmysie.pl

Polityka prywatności