Mam jeszcze wiele planów na swoje życie, mam dla kogo żyć, mam jeszcze siłę walczyć o siebie

Cel: Cel: Zakup nierefundowanego leczenia (do zebrania: 50 000 zł)

Dotychczas zebrano: 30000,00 zł
Pomoglo: 2 osoby
Pomagam!
Szanowni Państwo,
 
od dwóch i pół roku walczę z rakiem. W 2016 roku, w wyniku przesiewowych badań, stwierdzono u mnie złośliwego, hormonozależnego raka piersi. Nie muszę mówić, że moje uporządkowane życie zawaliło się w jednej chwili. Ale oprzytomniałam i podeszłam do tematu „zadaniowo” – trzeba się pozbyć tego bandyty-raka i tyle. Guz był mały, 6-milimetrowy, wcześnie wykryty, więc prognozy wyleczenia były bardzo pomyślne. Po dwóch operacjach: mastektomii i usunięciu węzłów chłonnych, zastosowano chemioterapię skojarzoną ze sterydem i radioterapię, w wyniku której wystąpiła martwica części płuca (w związku z astmą mam dodatkowe trudności w oddychaniu). Po rekonwalescencji, którą musiałam wykonać na własny koszt, zastosowano terapię hormonalną i dopiero po półtora roku (!!!) wykonano właściwe badania, które wykazały, że przerzuty raka zaatakowały prawie cały szkielet, łącznie z kośćmi czaszki. Trudno opisać ból, jaki z tym się wiąże. Skierowano mnie do Kliniki Leczenia Bólu, a więc jestem pod stałym wpływem leków przeciwbólowych. Zaniepokojona wynikami leczenia, zmieniłam na własną prośbę lekarza prowadzącego, który orzekł, że jedynym sposobem powstrzymania progresji choroby jest nowy lek, dopuszczony do leczenia w Unii Europejskiej, ale w Polsce nierefundowany (odmówiono refundacji „ze względów finansowych”), o nazwie Ibrance. Koszt tego leku wynosi 10 250 zł (słownie złotych: dziesięć tysięcy dwieście pięćdziesiąt) miesięcznie! Jest to w pewnym sensie lek ratujący życie i zgodnie z zaleceniem lekarza, powinnam go przyjmować wstępnie przez okres minimum 12 miesięcy. Dotychczasowy okres leczenia na NFZ i tak pochłaniał z mojej strony duże koszty, związane z suplementacją i umożliwieniem poziomu względnie normalnego funkcjonowania. Niestety, nie jestem w stanie sfinansować wysokiego kosztu leczenia lekiem Ibrance, dlatego zwracam się do z prośbą o pomoc w zbiórce pieniędzy na ten cel. Liczy się każdy grosz, każda wpłata, Jak ważne są tego typu inicjatywy wiem, ponieważ wiele razy przekazywałam wpłaty na konta ludzi potrzebujących na leki, na leczenie za granicą itp. i bezcenna radość, gdy się udało. Mam jeszcze wiele planów na swoje życie, mam dla kogo żyć, mam jeszcze siłę walczyć o siebie, siły dodaje mi Rodzina i modlitwa. Ten lek jest dla mnie szansą na ochronę przed następnymi przerzutami, a w efekcie na przedłużenie życia. Jeszcze nie chcę umierać!
 
Z góry dziękuję za empatię, wsparcie i każdą okazaną pomoc. 
Wszystkich pozdrawiam i życzę zdrowia 
- Maria Dembe
 

Głos pacjenta

Głos pacjenta onkologicznego

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać bieżące informacje, wpisz e-mail

Zostań darczyńcą

Zostań darczyńcą

Deklaracja członkowska

Deklaracja członkowska

Kontakt

Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych
ul. Piękna 28/34 lok. 53
00-547 Warszawa

tel.: +48 22 428 36 31
fax: +48 22 428 36 08
e-mail: info@pkopo.pl

policzmysie.pl

Polityka prywatności