ONKO Fundusz / Zbiórki

ONKOfundusz pozwala przekazywać dowolne kwoty na leczenie konkretnych pacjentów. Środki przekazane podopiecznym, niepomniejszone o prowizje czy opłaty na rzecz organizatorów, stanowią uzupełnienie publicznego finansowania terapii onkologicznych, które mają szansę pomóc przedłużyć życie lub poprawić jego jakość osobom chorującym na śmiertelne choroby onkologiczne.

Dowiedź się, jak zostać podopiecznym >>

WPŁATY Z POLSKI:
Odbiorca przelewu: Fundacja Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych
Adres odbiorcy: ul. Piękna 28/34 lok. 53, 00-547 Warszawa
Konto: 72 1090 1883 0000 0001 3364 8201
Opis przelewu: DAROWIZNA NA LECZENIE IMIĘ I NAZWISKO PODOPIECZNEGO
Bank odbiorcy: BZ WBK

WPŁATY Z ZAGRANICY:
Odbiorca przelewu: Fundacja Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych
Adres odbiorcy: ul. Piękna 28/34 lok. 53, 00-547 Warszawa
IBAN: PL 72 1090 1883 0000 0001 3364 8201
Opis przelewu: DAROWIZNA NA LECZENIE IMIĘ I NAZWISKO PODOPIECZNEGO
Kod SWIFT banku: WBKPPLPP
Nazwa banku: BZ WBK
 
Kraj banku odbiorcy: Polska
Dotychczas zebrano: 11423,00 Pomoglo: 98 osób
Pomagam!

Stawiam czoła przeciwnościom losu do końca

Cel: Pokrycie kosztów leczenia za granicą (do zebrania 52 000 zł)

Nazywam się Agnieszka Wirtek, mam 42 lata i od pięciu lat choruję na nowotwór złośliwy, niestety ten najgorszy rodzaj. Obecnie lecze się w Niemczech, ponieważ w Polsce odmówili mi pomocy. Przyjechałam na planowaną operację piersi, niestety w międzyczasie nastąpił całkowity niedowład nóg trzy dni później musiałam przejść operację kręgosłupa. Operacja piersi została wyceniona na 13 000 euro i taki przelew musiałam zrobić. Kosztów kolejnej operacji nie znam, lekarz podjął o niej decyzję z dnia na dzień i nie było czasu na wyceny i kosztorysy.

Z moim zdrowiem sprawy trochę się komplikują, lekarze oceniają stan jako bardzo ciężki. Ja jednak walczę i będę walczyć do końca. Mam dla kogo żyć, za dwa tygodnie ślub mojej córki, a ja prawdopodobnie nie będę mogła jechać. Bardzo to smutne ale cóż wszystko w rękach Boga.

 

Dziękuję wszystkim za pomoc i wspracie.

szczegóły »
Dotychczas zebrano: 1955,00 Pomoglo: 39 osób
Pomagam!

Najtrudniejsza nie jest sama operacja ale odbiór wyniku histopatologicznego…

Cel: Rehabilitacja, leczenie z powodu nawrotu choroby (do zebrania: 30 000 zł)

Agata Kościkiewicz 40 lat. Najtrudniejsza nie jest sama operacja ale odbiór wyniku histopatologicznego. W moim przypadku okazało się że to wyjątkowo rzadki i wyjątkowo złośliwy nowotwór naczyń krwionośnych hemangiopericytoma G lll, potocznie zwanym obłoniakiem typu 3. Lekarze twierdzą że z chłopakiem trzeba się zakumplować bo wraca jak bumerang. Wiec po kilku nieprzespanych i przepłakanych nocach postanowiłam przejąć kontrolę, zrobię wszytko żeby być przygotowana jak najlepiej na jego powrót i stanąć z podniesiona głową do kolejnej walki. Bo mam dla kogo, jestem przecież mamą dwóch pięknych nastolatków dla których muszę być.

szczegóły »
Dotychczas zebrano: 5016,10 Pomoglo: 73 osoby
Pomagam!

Pomoc w walce z nowotworem szpiku

Cel: Rehabilitacja po przeszczepie szpiku kostnego, dalsze leczenie z powodu nawrotu choroby (do zebrania: 30 000 zł)

Gdy słyszymy diagnozę “rak” człowieka paraliżuje, życie przelatuje przed oczami i myślimy, że to koniec. Jednak trzeba się wziąć w garść i walczyć. Nazywam się Iwona Rusińska. Rozchorowałam się w wieku 33 lat na nowotwór szpiku kostnego, choroba długo miała łagodny charakter jednak w 2016 roku ruszyła do przodu. W maju 2016 przeszłam zawał śledziony, która już wtedy była olbrzymia i utrudniała mi bardzo życie.
szczegóły »
Dotychczas zebrano: 14980,00 Pomoglo: 71 osób
Pomagam!

Sfinansowanie badania genetycznego za pomocą technologii sekwencjonowania genów

Cel: Badania genetyczne umożliwiające personalizację terapii i dalsze możliwości leczenia (do zebrania: 25 000 zł)

Mam na imię Dorota i od ponad 17 lat zmagam się z nowotworem jelita grubego. Po usłyszeniu diagnozy nowotwór złośliwy, nie od razu w nią uwierzyłam, mimo że 4 lata wcześniej, w 1995 roku, mój ukochany tata zmarł na raka jelita grubego w wieku 61 lat. Już wtedy powinna zapalić się w mojej głowie czerwona lampka i może zapaliła się, ale kto z nas myśli o takich rzeczach mając trzydzieści kilka lat?

szczegóły »
Dotychczas zebrano: 125,00 Pomoglo: 5 osób
Pomagam!

Ostatnia szansa na życie – leczenie zaawansowanego raka jajnika

Cel: Immunoterapia w Niemczech (do zebrania: 150 000 zł)

Mam na imię Krystyna, mam 57 lat. Od 9 lat walczę z zaawansowanym rakiem jajnika -obecnie IV stopnia z przerzutami. Mam kochającą rodzinę i 2 ślicznych wnuczków. Przez 9 lat leczyłam się w ramach publicznej służby zdrowia. Niestety na chwilę obecną wykorzystałam wszystkie standardowe metody leczenia, a chemioterapia, która do tej pory pomagała nie działa już na mój nowotwór. Nie kwalifikuje się także na badania kliniczne ze względu na poprzednie leczenie.
szczegóły »

Głos pacjenta

Głos pacjenta onkologicznego

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać bieżące informacje, wpisz e-mail

Zostań darczyńcą

Zostań darczyńcą

Deklaracja członkowska

Deklaracja członkowska

Kontakt

Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych
ul. Piękna 28/34 lok. 53
00-547 Warszawa

tel.: +48 22 428 36 31
fax: +48 22 428 36 08
e-mail: info@pkopo.pl

policzmysie.pl

Polityka prywatności